Jezioro Mikołajskie – największą atrakcją Mikołajek

Niewątpliwie jedną z największych atrakcji Mikołajek jest Jezioro Mikołajskie. Trudno jest znaleźć miejsce w "prawie" centralnej Polsce, w którym można uprawiać sporty wodne i zacumować "swój" jacht. Miasto takie jak Mikołajki dają tę możliwość. Nic więc dziwnego, że jezioro przez wszystkie lata obrosło infrastrukturą hotelową oraz bazą noclegową z hotelem Gołębiewskim na czele (zarezerwuj tutaj – noclegi Mikołajki). Co więc w sobie ma jezioro w tym miasteczku? Oto kilka faktów.

Jezioro ma łączna powierzchnię około 5 kilometrów kwadratowych, a w najszerszym miejscu odległość od brzegu do brzegu wynosi półtora kilometra. Jezioro jest również średnio głębokie, a najgłębszy punkt to zaledwie 26 metrów, chociaż jak na polskie jeziora to i tak dość głęboko.
Mikołajskie łączy się z Bełdanami oraz Śniardwami. Od zachodniej części jeziora mamy puszczę Piską. Samo jezioro swoją wodę bierze z Tałt oraz Bełdan znajdujących się na południu. Jeżeli chodzi o czystość to nie ma tutaj krystalicznie czystej wody, ale to w tej części kraju normalne. Trzecia klasa czystości wody to i tak niezły wynik. Mikołajki aby zadbać o jakość wód i o to, aby turyści nie zaczęli omijać miejscowości szerokim łukiem wybudowały oczyszczalnię ścieków, dzięki której woda w jeziorze ma coraz lepszą jakość i wyniki w klasyfikacji czystości. Oczyszczanie nie jest tak skuteczne jak w przypadku innych polskich oczyszczalni, jest to spowodowane dużym zanieczyszczeniem. Jezioro ma dobrze rozbudowaną linię brzegową, a jedna piąta jeziora pokrywa roślinność wodna. Zbawienny wpływ na stan jeziora ma pobliski las, dzięki któremu odbywają się procesy samooczyszczania wody. Ilość bakterii w wodzie jest dopuszczalna co sprawia, że w całości jezioro jest dopuszczone jako zbiornik kąpielowy.

Jezioro oferuje szereg atrakcji dla urlopowiczów. Pomost, przy którym można zostawić swoją łódkę lub jacht jest bardzo dobrze zaplanowany. Organizowane są tutaj zawody żeglarskie i wiele innych zawodów sportów wodnych. Wybierając się nad jezioro należy zachować szczególną ostrożność, aby uniknąć dramatycznych sytuacji takich jak w 2007 roku kiedy to w ciągu 10 minut szalejący wiatr zdmuchnął z powierzchni wody kilkanaście łodzi, w wyniku czego zmarło 8 osób a kilkadziesiąt zostało rannych. Warto zatem śledzić prognozę pogody i być ostrożnym a świetna zabawa gwarantowana!

Sport we Władysławowie

Decydując się gdzie chcielibyśmy spędzić letni urlop, możemy natknąć się na setki stron zachwalających poszczególne nadmorskie miejscowości. Trzeba przyznać, że czasem jest to bardzo trudny wybór, gdyż polskie plaże są w większości zadbane a otaczająca miejscowości przyroda zachęca do długich spacerów. Niektóre miejscowości wyróżniają się jednak na tle innych. Do tej grupy na pewno zaliczyć można Władysławowo, które posiada nie tylko wiele atrakcji, ale także rozbudowaną bazę noclegową. Gdy wpiszemy w internetową wyszukiwarkę hasło „noclegi Władysławowo” pokaże się nam [lista meteor] zawierająca kilkaset miejsc, gdzie możemy spędzić noce.

Władysławowo przyciąga ze względu na swoją ofertę turystyczną, ale także niewątpliwym atutem jest jego korzystne położenie. Przyjeżdżając do tego miasta warto pamiętać o rowerze lub skorzystać z oferty którejś lokalnej wypożyczalni. Miasto leży na skraju Mierzei Helskiej, która jest idealnym miejscem na wycieczki. Jastarnia, Jurata i Hel – każda z tych miejscowości ma wiele ciekawych miejsc, zarówno tych stworzonych przez naturę jak i człowieka. Znajduje się tutaj wiele obiektów świadczących o burzliwej historii tego rejonu w trakcie II wojny światowej. Bunkry i umocnienia, które przetrwały do dzisiaj, są zazwyczaj w bardzo dobrym stanie i udostępnione turystom do zwiedzania.

Będąc w tej okolicy koniecznie trzeba też zobaczyć słynne helskie fokarium. Także inne kierunki kuszą atrakcjami dla rowerzystów, ale także pieszych i uprawiających Nordic Walking. Cała gmina Władysławowo pozwala na uprawianie tych dyscyplin, a szlaki prowadzą przez naprawdę interesujące miejsca. Można wybrać się na wycieczkę w stronę zachodnią i zobaczyć Chłapowo, Jastrzębią Górę i Karwię. Co roku pojawiają się nowe trasy i ścieżki rowerowe, które buduje się zazwyczaj tak, by nie przecinały tras samochodowych. Pozwala to na cieszenie się z widoków bez obawy o bezpieczeństwo swoje czy swoich dzieci. Władysławowo jak każde nadmorskie miasto kusi także miłośników sportów wodnych. Tym, którym nie przypadają do gustu warunki na morzu proponuje także spokojne wody Zatoki Puckiej. Z Władysławowa to tylko kilka kroków a w okolicy działa wiele szkół oferujących kursy dla całkowitych amatorów, jak i zawodowców. Z tego powodu co roku przyjeżdżają tu tysiące osób zainteresowanych surfingiem, żeglarstwem, kitesurfingiem czy windsurfingiem.

Atrakcje w Korbielowie latem pisane

Gdy myślimy o wakacjach, warto wziąć pod uwagę bazę noclegową w Korbielowie. Jest to miejscowość wspaniale usytuowana w Beskidzie Żywieckim, nieopodal słynnego miasta Żywiec, w którym produkuje się jedno z najsłynniejszych piw. Kiedy tylko zastanowimy się nad tym czy chcielibyśmy tutaj przybyć na wakacje, z całą pewnością trzeba podjąć również decyzję, od której będzie zależało to, w jakim miejscu się zakwaterujemy (baza meteor).  Wszystko wskazuje na to, że baza noclegowa miejscowości Korbielów jest niezwykle popularna wśród koneserów sportowej aktywności z tego powodu, że można tutaj znakomicie uprawiać różnego rodzaju turystykę. Najwięcej osób wybiera się w góry. Są tutaj różnego rodzaju szlaki turystyczne. Mają one różny stopień trudności, choć dla wielu osób spotkanie z górami nie jest niczym nowym. Takich osób nie brakuje również w Korbielowie – spotkać ich można, jak spacerują  po górskich szlakach jak również wspinają się po górach.

Niezwykle popularne jest tutaj jeżdżenie na rowerze. Coraz więcej turystów w ten sposób spędza wakacje. Dla wszystkich tych, którzy nie planują przyjechać z własnym rowerem, istnieje możliwość wypożyczenia jednośladu na miejscu. Nie jest to jednak obowiązkowe. Ciekawostką jest fakt, że można tu liczyć na lekcje jazdy konnej. Tego rodzaju umiejętności nigdy nam nie zaszkodzi, ponieważ będziemy w stanie czerpać wiele satysfakcji jak też  będziemy imponować w towarzystwie. Na turystów w Korbielowie czekają wspaniałe atrakcje.

Gdańsk dla miłośników kultury

Gdańsk to jedno z największych polskich miast. Z powodu swego położenia stał się on miastem o wielkim znaczeniu, również jeśli chodzi o kulturę. Znajdziemy tu nie tylko kina, muzea i teatry, oferujące aktualne propozycje kinowe czy teatralne, ale także wachlarz corocznych wydarzeń kulturalnych, mających już swoją tradycję. By skorzystać w pełni z możliwości, jakie niesie to miasto, nie wystarczy nam jeden dzień. Trzeba przyjechać tu na dłużej. Znalezienie noclegu w Gdańsku nie powinno jednak sprawić nikomu problemu, ze względu na szeroko rozwiniętą bazę noclegową. Wystarczy, że wpiszemy w wyszukiwarkę „noclegi Gdańsk”, a będziemy mieli do wyboru różne oferty miejsc noclegowych w hotelach, schroniskach, pensjonatach czy apartamentach.

W Gdańsku funkcjonuje kilka teatrów, w tym Gdański Teatr Szekspirowski oraz Teatr Wybrzeże. W mieście znajdziemy też jeden z najstarszych polskich teatrów lalkowych – Miejski Teatr Miniatura. Gdańsk jest również gospodarzem wielu imprez teatralnych, z których wymienić warto m.in. Gdański Festiwal Tańca, Ogólnopolski Festiwal Sztuk Autorskich i Adaptacji oraz Festiwal Wybrzeże Sztuki. Również fani opery oraz muzyki poważnej będą zadowoleni z gdańskiej oferty kulturowej. Mieści się tutaj Polska Filharmonia Bałtycka oraz Opera Bałtycka. W tym nadmorskim kurorcie odbywają się takie imprezy, jak Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej w Oliwie czy Międzynarodowy Bałtycki Konkurs Pianistyczny. To jednak tylko fragment oferty kulturalnej miasta. Znajdziemy tu również kilkanaście muzeów oraz galerii sztuki. Do najważniejszych z nich można zaliczyć Muzeum Narodowe, ze swoimi bogatymi zbiorami oraz Europejskie Centrum Solidarności. Osoby zainteresowane bardziej historią samego miasta powinny też zwiedzić Muzeum Historyczne Miasta Gdańska oraz Narodowe Muzeum Morskie. Te dwie ostatnie instytucje posiadają zbiory w kilku lokalizacjach, jednak część z nich bez problemu znajdziemy w okolicach miejsc często odwiedzanych przez turystów. Gdańsk posiada też ciekawe zbiory biblioteczne oraz ofertę kinową dużych multipleksów, jak i mniejszych kin kameralnych. Od kilku lat działa tutaj też Centrum Hewelianum, gdzie można zwiedzać wystawy interaktywne dotyczące historii oraz nauki. Życie kulturalne jest tu bardzo bogate, a obok imprez cyklicznych możemy spotkać mniej popularne, ale równie ciekawe wydarzenia. Nierzadko odbywają się one wprost na gdańskich ulicach. Warto więc mieć szeroko otwarte oczy podczas naszej wizyty w tym mieście.

Przygotuj się na wyjazd do Grzybowa

Wakacje są ukochanym przez ludzi czasem, w którym można oderwać się od szarej rzeczywistości i przenieść na kilka tygodni w nadmorską krainę, kryjącą w swych zasobach letniskowych i uzdrowiskowych prawdziwe perełki. Co prawda sam Bałtyk kojarzony jest z bursztynem, ale chodzi tutaj o kurorty, które nawet jako małe miejscowości są niezwykle atrakcyjne pod wieloma względami dla turystów.

Nie należy ukrywać, że ludzie są mocno zapracowani, ciągle zajęci i w wielu przypadkach nie mają czasu nawet na drobne przyjemności. Pochłania ich praca, czasem związana z wyobrażeniem ludzi o karierze zawodowej, czasem będąca koniecznością z uwagi na długoterminowe zobowiązania kredytowe, mało kiedy praca z czystej przyjemności i pasji, ale to zagadnienie podlega szerzej pod dyskusję w coraz bardziej kuszącym nurcie antykariery. Nielubiana praca czasem oficjalnie jest lubiana – bywa zatem męczącą grą pozorów niezbędną wyłącznie do utrzymania stanowiska.

Swego czasu zdarzały się w Polsce zagraniczne korporacje, które w jednym czasie zamykały swoje biura i fabryki na całym świecie na okres trzech tygodni, co miało zagwarantować wakacje wszystkim pracownikom bez wyjątku i bez szkody dla nich. Bywa, że urlop jest fikcją: pracownik podczas wolnych dni podejmuje się dodatkowej pracy w celu podreperowania domowych finansów. Czyli oczywiste jest, że wróci z urlopu zmęczony, co z czasem da popalić jego psychice i odbije się na zdrowiu. Dlatego też nie bez powodu dawno temu ustalono, że urlop ma charakter obowiązkowy. Co prawda bywa katorgą dla pracoholików, którzy nie potrafią dać sobie rady z zarządzaniem swoim czasem wolnym, ale i dla nich znajdzie się oferta wakacji – z tym że mocno aktywna.

Warto jest myśleć o wakacjach z dużym wyprzedzeniem, ale na samym myśleniu nie powinno się poprzestawać. Dobrze, jeśli uda się wybrać czy wakacje będą spędzane nad morzem czy w górach lub jednak nad jeziorem. Baza noclegowa konkretnego kierunku turystycznego pokaże wszelkie opcje pobytowe, bez względu na zasobność portfela. Decydując się na wczasy nad Bałtykiem warto wziąć pod uwagę możliwości zakwaterowania w Grzybowie. To letnisko jest polecane dla ludzi poszukujących ciszy i spokoju, chcą się naładować pozytywną energią i podreperować zdrowie, chociaż nie ma co ukrywać – woda morska wspaniale wpływa na wygląd. Z tego wyjazdu nikt z Was nie wróci ani zmęczony ani rozdrażniony. Grzybowo to oaza spokoju i ciszy. Niewielka ilość turystów i szeroka plaża. Jeśli jednak zapragniecie usłyszeć gwar miasta zawsze możecie wybrać się do pobliskiego Kołobrzegu. 

Latarnia morska na Rozewiu

Wiele osób zwiedzanie Polski odbywa w sposób tematyczny np. odwiedzając wszystkie parki narodowe, czy szlakiem Tatarów. Polskie latarnie morskie utworzyły wspólny produkt turystyczny – szlak latarni, gdzie w każdej można zdobyć pieczątkę, która uprawnia do zniżek w kolejnych odwiedzanych punktach.

Wśród 17 latarni na polskim wybrzeżu jedna jest specyficzna, ponieważ leży na najdalej na północ wysuniętym skrawku Rzeczypospolitej. Mowa oczywiście o latarni na przylądku Rozewie. I nie jest to do końca oczywiste, ponieważ istnieją tam dwa obiekty – stara, czynna oraz nowa, nieczynna. Ta, którą obecnie zwiedzamy pochodzi z 1822 roku i przeszła dwie modernizacje – w 1910 i w 1978 roku. Ma ponad 30 metrów wysokości. W latarni mieści się muzeum (filia Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku), w którym wyeksponowano stare urządzenia np. stary reflektor z lat 20-tych, czy światła nawigacyjne, modele dawnych latarń zaczynając od sławnej starożytnej na wyspie Faros oraz przedstawiono historię placówki. Warto również przyjrzeć się tablicy pamiątkowej Leona Wzorka, który jako latarnik nie opuścił stanowiska we wrześniu 1939, za co został stracony. Oprócz samej latarni zwiedzać można starą maszynownię z generatorem i maszyną parową oraz piekarnio-wędzarnię służącą zaopatrzeniu rodziny strażników światła.

Pierwsze wzmianki o punkcie nawigacyjnym w tym miejscu pochodzą z XV wieku, ale dopiero w 1696 roku zaznaczono na mapie latarnię. Wiąże się z nią także późniejsza legenda według której na pobliskim "czarcim kamieniu" rozbił się w XVII wieku szwedzki statek. Jedyną osobą, która ocalała była córka kapitana. Za punkt honoru postawiła sobie co noc palić ognisko na wzniesieniu i ostrzegać żeglarzy. Po niej strażnikami ognia zostali jej synowie i wnukowie. Udokumentowaną historię latarników znamy dopiero od 1900 roku. Latarnia z prawdziwego zdarzenia stanęła dopiero w 1807 roku, po wielu wypadkach zatrzymania na mieliźnie okrętów, które pomyliły Rozewie i Hel. Taki był również powód budowy drugiej wieży – podwójne światło miało jednoznacznie określać, że jest to Rozewie. Nowy obiekt stracił znaczenie w 1910 roku po unowocześnieniu starej latarni.

Pobliskie Rozewie ma ubogą bazę noclegową i gastronomiczną. W sam raz na przekąskę w trakcie wycieczki, ale raczej nie na dłuższy pobyt. Gdzie w takim razie warto zatrzymać się na nocleg? Chłapowo leży zaledwie trzy kilometry od latarni i oferuje wiele kwater prywatnych, hoteli i pensjonatów (noclegi Chłapowo). Dojście plażą nie nastręcza większych problemów, a spacer brzegiem morza na ogromne walory krajobrazowe i zdrowotne. Ma też więcej atrakcji i bardziej piaszczystą plażę. Dlatego najlepiej zatrzymać się w Chłapowie i zrobić sobie jednodniową wycieczkę na przylądek Rozewie.

Na wakacjach poznaj historię Augustowa

Augustów to miejscowość wprost stworzona do uprawiania turystyki i relaksu w otoczeniu dziewiczej natury. Bogactwo możliwości sprawia, że miasto jest idealnym wyborem dla każdego, kto ceni sobie wypoczynek na świeżym powietrzu, z dala od przeludnionych kurortów wczasowych Tatr i Bałtyku. O atrakcyjności miejsca decyduje również bogate dziedzictwo kulturalne regionu.  Augustów jest miastem otwartym na turystów, o czym świadczy doskonale przygotowana baza noclegowa. W jej skład wchodzą między innymi liczne gospodarstwa agroturystyczne, które chętnie przyjmują gości z całego kraju- zobacz więcej pod adresem -> meteor-turystyka.pl/noclegi,augustow,

Odwiedzający mogą zobaczyć zabytki będące świadkami dawnych epok i dowodem na długą historię tych ziem. W XIII wieku obszary Równiny Augustowskiej zostały przejęte przez rycerzy Zakonu Krzyżackiego, którzy wyparli z tych terenów dotychczasowych mieszkańców – Jaćwingów. Plemię pozostawiło jednak ślady swojej kultury, dzięki którym udało się zidentyfikować przeszłość miejsca. Krzyżacy nie prowadzili aktywnej kolonizacji, dlatego przez prawie 150 lat rejon Augustowa pozostawał niezasiedlony. Według ludowego podania miasto zawdzięcza swoją nazwę decyzji króla Zygmunta Augusta, który nadał ją na pamiątkę spotkania z Barbarą Radziwiłłówną. Miejscowość wielokrotnie ucierpiała z powodu wojen i przemarszów wojsk. Zaczęła się rozwijać dopiero wówczas, kiedy ucichła wojenna zawierucha wywołana przez żołnierzy Napoleona. Wtedy rozpoczęto proces budowy Kanału Augustowskiego.

Miejscowość zasłynęła jako kurort wczasowy dopiero w pierwszej połowie XX wieku. Zachowały się liczne zabytki przypominające o burzliwej przeszłości miasta. Najbardziej znanym jest Kanał Augustowski, którego budowa trwała 15 lat. Obecnie posiada status pomnika historii i jest ważnym punktem Europejskiego Szlaku Tematycznego Transportu i Komunikacji. Pomysłodawcom budowy przyświecała chęć stworzenia przesmyku tranzytowego z pominięciem poboru cła przez pruskie organy administracyjne. Współcześnie obiekt stał się siedliskiem wielu gatunków ptaków, jednocześnie funkcjonuje jako atrakcja turystyczna Żeglugi Augustowskiej. Istnieje możliwość odbycia kilkugodzinnego rejsu na kilku alternatywnych trasach. Ciekawostką jest fakt, że jednym ze statków płynął Jan Paweł II podczas wizyty w 1999 roku. Kurs wycieczkowy po Kanale Augustowskim jest doświadczeniem pozwalającym na lepsze poznanie piękna okolicznych terenów i zachwycenie się cudami tutejszej natury.

Skansen w Zawoi

Jednym z ciekawszych miejsc, do którego turyści coraz częściej przybywają będąc w województwie małopolskim jest Zawoja. Co sprawia, że coraz więcej wczasowiczów decyduje się na minimum weekendowy nocleg w Zawoi? Z pewnością bogata historia tej miejscowości, którą widać na każdym kroku. Jest ona tak magiczna i klimatyczna, że czaruje każdego przybysza, który przekroczy granicę miasta. Chcielibyśmy zwrócić uwagę na jedno z tego typu miejsc, które prawdopodobnie jest najbardziej znane w Zawoi i robi największe wrażenie.

Miejscem, do którego bezsprzecznie każdy przybywający w te okolicę powinien się udać jest miejscowy Skansen im J. Żaka znajdujący się w Zawoi Markowej, a dokładniej na Roli Markowej. Obiekt ten nie tylko został założony, ale także prowadzony przez Oddział PTTK Ziemi Babiogórskiej na terenie Suchej Beskidzkiej. Obiekt ten przedstawia typowe, tradycyjne budownictwo Babiogórców. W jego skład wchodzą aż trzy zagrody, kuźnia, kapliczka oraz spichlerz. Z kolei etnograficzna ekspozycja jest dostępna w miejscowej chacie z przełomu lat 1802-1815. Aż do roku 1987, czyli do momentu przeniesienia działała ona w formie domu z kurnym piecem. Jest to typowy budynek z samego początku ubiegłego stulecia. W samym jego środku znaleźć możemy wystawę poświęconą babiogórskiej turystyce. Jest to więc bez wątpienia jedno z tych miejsc, które koniecznie należy odwiedzić będąc w tej okolicy. Cała historia miasta i regionu znajduje się w jednym miejscu. Generalnie obiekt czynny jest tylko od wtorku do niedzieli i to w ściśle określonych godzinach. Jednak osoby, które chciałby go zobaczyć w innym terminie także będą miały taką możliwość. Trzeba jedynie uprzednio umówić się na to z opiekunem. Szczególnie polecamy to miejsce rodzinom z dziećmi. Warto aby maluchy na własne oczy przekonały się o tym, jak zmienia się standard życia, jak technologia idzie do przodu. Ciekawym zabiegiem będzie ukazanie biegu historii na tym konkretnym przykładzie. Naszym pociechom bardzo się podobało.

Aktywnie, aktywnie… – wakacje w Jantarze

Nadmorska miejscowość kojarzy się nam zwykle z leżeniem na plaży lub ewentualnie leniwym spacerem po wybrzeżu. Jednak osoby, które rozpiera energia także nad morzem znajdą sobie zajęcie. Jedną z takich wiosek dla aktywnych turystów jest Jantar. 

Ciekawym elementem plaży w Jantarze jest na przykład ścianka wspinaczkowa. Wejście na górę w pełnym słońcu może nieźle zmęczyć. Piękne widoki gwarantowane, a na koniec emocjonujący zjazd na linie. Nordic walking, surfing, jazda konna – to nie jedyne atrakcje. Na terenie ośrodków wczasowych można znaleźć także park wodny. Aquapark ucieszy nie tylko dzieci. Wypożyczalnie sprzętu pozwolą zorganizować wycieczkę rowerową.

W okresie letnim Jantar oferuje wiele wydarzeń kulturalnych oraz sportowych. Liczne imprezy oraz karaoke nie pozwolą nam się nudzić wieczorami. Ciekawym wydarzeniem są niewątpliwie Mistrzostwa w Poławianiu Bursztynu. Zadaniem każdego zawodnika jest zebranie jak największej ilości bursztynów. Zawody powodują wiele emocji zarówno wśród łowiących, jak i kibicujących. Zwycięzcy otrzymują nagrody, a mistrzostwa są uświetnione występami gwiazd. W tym czasie na plaży odbywają się również liczne imprezy oraz inne ciekawe atrakcje.

Wybierając spośród szerokiej bazy noclegowej Jantaru odpowiednie miejsce, warto zwrócić uwagę na możliwości uprawiania sportu i rekreacji. Wiele hoteli czy też pensjonatów posiada ciekawe obiekty bądź sprzęt sportowy do wypożyczenia. Bogata infrastruktura rekreacyjna w wielu ośrodkach to powód do dumy. Jantar to miejscowość turystyczna, dlatego w dużym stopniu dba się tutaj o spełnienie oczekiwań gości. Baza noclegowa jest oczywiście bardzo szeroka. Istnieje wiele ofert o bardzo różnym standardzie i cenach. Jednak baza rekreacyjno-sportowa może zaskoczyć nas swoim poziomem w niektórych miejscach.

Legendy o kościele w Rowach

Rowy to nadmorska wieś położona na Wybrzeżu Słowińskim nad morzem Bałtyckim i Jeziorem Gardno. Rowy kojarzą się przede wszystkim z urozmaiconym odpoczynkiem nad brzegiem Bałtyku. Ta urokliwa wieś była niegdyś osadą rybacką. Dziś zamieszkuje ją około 400 mieszkańców. Jest to miejscowość typowo turystyczna. Mieszkańcy zapraszają w swoje progi nie tylko latem, ale również i zimą. Mimo tego, że miejscowość jest niewielka to ten kurort letniskowy posiada bardzo dobrze rozwiniętą bazę noclegową – można się o tym przekonać np. w serwisie meteor-turystyka.pl lub odwiedzając tę miejscowość.

Będąc tutaj koniecznie należy odwiedzić kościół neoromański wybudowany na przełomie XIX wieku, który znajduje się w centralnej części miejscowości. Już na początku XIV wieku w osadzie rybackiej została zbudowana pierwsza świątynia, która znajdowała się na wzgórzu nazywanym najczęściej wzgórzem cmentarnym lub też kościelnym. Od XIV wieku aż do roku 1799 w kościele na wzgórzu głoszono kazania w języku słowińskim. W 1850 roku świątynia została rozebrana. Dzisiejszy kościół neoromański stoi kilkaset metrów dalej.

Obecna świątynia Piotra i Pawła powstała w latach 1844 -1849 w stylu neoromańskim. Budowa kościoła w Rowach trwała około pięciu lat. Niezwykły i zarazem surowy wygląd zawdzięcza się głazom, które ciosane były z Wyspy Kamiennej nad Jeziorem Gardno. Wokół sposobu budowania świątyni krąży wiele legend, a wszystkie dotyczą postaci diabła. Jedna z legend opowiada o tym, jak pastor chciał zbudować most łączący Gardnę Wielką z Rowami. Most miał łączyć dwa brzegi jeziora, dzięki temu pastor miałby bliżej na msze, które odbywały się nad ranem. Diabeł chciał zbudować most, ale zapłatą za budowę miała być dusza pastora. Podpis cyrografu miał się odbyć po pierwszym pianiu koguta. Pastor jednak słowa nie dotrzymał i obudził wcześniej koguta, diabeł lecąc z kamieniami nad jeziorem rzucił je do wody i tak powstała Kamienna Wyspa. Tego rodzaju opowieści nadają uroku oraz czaru miejscowościom takim jak Rowy. Stają się bardziej tajemnicze, nieziemskie i baśniowe, dlatego warto na własnej skórze przekonać się o niecodziennej atmosferze panującej tutaj, która doskonale wpływa na pozytywny klimat miejscowości Rowy.