Legendy o Kościele w Rowach

Rowy to nadmorska wieś położona na Wybrzeżu Słowińskim nad morzem Bałtyckim i Jeziorem Gardno. Rowy kojarzą się przede wszystkim z urozmaiconym odpoczynkiem nad brzegiem Bałtyku. Ta urokliwa wieś była niegdyś osadą rybacką. Dziś zamieszkuje ją około 400 mieszkańców. Jest to miejscowość typowo turystyczna. Mieszkańcy zapraszają w swoje progi nie tylko latem ale również i zimą. Mimo tego, że miejscowość jest niewielka to ten kurort letniskowy posiada bardzo dobrze rozwiniętą bazę noclegową – można się o tym przekonać np. w serwisie meteor-turystyka.pl lub odwiedzając tę miejscowość.

Będąc tutaj koniecznie należy odwiedzić Kościół Neoromański wybudowany na przełomie XIX wieku, który znajduje się w centralnej części miejscowości. Już na początku XIV wieku, w osadzie rybackiej została zbudowana pierwsza świątynia, która znajdowała się na wzgórzu nazywanym najczęściej wzgórzem cmentarnym lub też kościelnym. Od XIV wieku aż do roku 1799 w kościele na wzgórzu głoszono kazania w języku słowińskim. W 1850 roku świątynia została rozebrana. Dzisiejszy Kościół Neoromański stoi kilkaset metrów dalej.

Obecna Świątynia Piotra i Pawła powstała w latach 1844 -1849, w stylu neoromańskim. Budowa kościoła w Rowach trwała około pięciu lat. Niezwykły i zarazem surowy wygląd kościoła zawdzięcza się głazom, które ciosane były z Wyspy Kamiennej nad Jeziorem Gardno. Wokół sposobu budowania świątyni krąży wiele legend, a wszystkie dotyczą postaci diabła. Jedna z legend opowiada o tym, jak pastor chciał zbudować most łączący Gardnę Wielką z Rowami. Most miał łączyć dwa brzegi jeziora, dzięki temu pastor miałby bliżej na msze, które odbywały się nad ranem. Diabeł chciał zbudować most, ale zapłatą za budowę miała być dusza pastora. Podpis cyrografu miał się odbyć po pierwszym pianiu koguta. Pastor jednak słowa nie dotrzymał, obudził wcześniej koguta, diabeł lecąc z kamieniami nad jeziorem rzucił je do wody i tak powstała Kamienna Wyspa. Tego rodzaju opowieści nadają uroku oraz czaru miejscowościom takim jak Rowy. Stają się bardziej tajemnicze, nieziemskie i baśniowe dlatego warto na własnej skórze przekonać się o niecodziennej atmosferze znajdującej się tutaj, która doskonale wpływa na pozytywny klimat miejscowości Rowy.